Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej.
Rozumiem

Świętochłowice - Bliżej niż myślisz

AA

Bitwa na argumenty, czyli debata w Muzeum

„Metropolia szansą dla młodzieży. Tożsamość metropolii” - taki tytuł miała debata oksfordzka zorganizowana przez Górnośląski Związek Metropolitalny oraz Urząd Miejski w Świętochłowicach. Wygrali ją... "przeciwnicy" metropolii, czyli uczniowie z I Liceum im. Jana Kochanowskiego w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Świętochłowicach. Jak podkreślali - woleliby bronić przeciwnej tezy, bo tak naprawdę są zwolennikami metropolii i wiążą z nią swoje nadzieje.
 
Dyskusja była gorąca, padały trafne argumenty – trudne do zbicia przez przeciwników. Debatę prowadziła marszałek Dominika Wienchor, a moderowała Halina Bieda, dyrektor Muzeum Powstań Śląskich. 
 
Tania i dobrze zorganizowana komunikacja, szansa na pozyskanie dużych imprez, takich jak Mistrzostwa Europy w piłce nożnej – takie argumenty „za” metropolią padały z ust licealistów z Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Świętochłowicach. Mateusz Żukowski z I LO kontratakował: - Przecież nawet nie znamy projektu ustawy o związkach metropolitalnych, a ten poprzedni zdaniem obecnego rządu ma podobno poważne wady. W debacie udział wzięli też uczniowie Zespołu Szkoł Ekonomiczno-Usługowych w Świętochłowicach.
 
Jury miało bardzo trudne zadanie. W jego skład weszli Dawid Kostempski, prezydent Świętochłowic, Urszula Koszutska, radna Sejmiku Województwa Śląskiego, Anna Ligocka-Żyła, ekspert do spraw debat oksfordzkich oraz Wojciech Skrzypek, dyrektor biura Górnośląskiego Związku Metropolitalnego. Zdaniem jury zwycięstwo przypadło przeciwnikom metropolii. 
 
Prezydent Dawid Kostempski nawiązał do 95. rocznicy III powstania śląskiego. - Nie byłoby powstań bez ludzi młodych. Nie wzniecali ich spolegliwi urzędnicy w starszym wieku, ale właśnie Wasi rówieśnicy. Powstańcy - tak jak wy - chcieli zmian ustrojowych, społecznych w swoim kraju. Dzisiaj stawiam tezę, że tak jak kiedyś nie byłoby powstań bez młodych ludzi, tak dzisiaj bez nich nie będzie metropolii. To od waszego silnego głosu będzie zależeć, jaka będzie przyszła metropolia i czy w ogóle powstanie.